Monday, November 29, 2010

Radykalna Szczerość na co dzień ?

Oglądając niedawno odcinek serialu Lie to me (po polsku zatytułowanego nie wiem dlaczego Magia Kłamstwa) uwagę moją zwróciła postać Lokera stosującego na co dzień filozofię radykalnej szczerości (ang. Radical Honesty). Ponieważ od jakiegoś czasu staram się z dużą uważnością stosować zasadę mówienia prawdy w oczy, to jednak nie stosuję jej w tak radykalny i bezlitosny sposób jak wspomniany Loker. Nie ukrywam jednak, że pomysł stosowania wspomnianej filozofii i walenia bez znieczulenia całej prawdy (nawet tej bolesnej) prosto w oczy, w stosowaniu na co dzień wzbudził moją ciekawość.
Szperając po internecie trafiłem na świetny artykuł poświęcony radykalnej szczerości zatytułowany I think you're fat a opublikowany na łamach magazynu Esquire. Jego autor A.J. Jacobs napisał we wstępie: This story is about something called Radical Honesty. It may change your life. (But honestly, we don't really care.) Mam nadzieję, że daje to przedsmak klimatów przedstawionych w artykule :)
Warto też zerknąć na drugi artykuł BRAD BLANTON'S RADICAL HONESTY opublikowany na łamach New York Post, choć może nie aż tak zabawny, to jednak również wciągający.
Zdaję sobie sprawę, że zarówno sama lektura jak i mówienie prawdy na co dzień nie jest dla wszystkich, z drugiej jednak strony osobiście się przekonałem jak bardzo mówienie prawdy uprościło mi życie na co dzień i jakie poczucie siły i jasności mi daje w normalnych kontaktach międzyludzkich na co dzień.
Zastanawiam się jakie byłyby efekty pójścia o krok dalej w mówieniu prawdy i zastosowania radykalnej szczerości na co dzień. Czy myślicie, że dałoby się ją stosować w naszych warunkach ?

Produkt jak produkt ale jego recenzje ....

No dobra. Proszę odstawić od komputera jedzenie i picie, przełknąć to co macie w ustach i zapraszam do zerknięcia na pewien produkt w sklepie Amazon. Produkt nic szczególnego ale jego recenzje zdecydowanie powodują ból brzucha. Ze śmiechu. Polecam ich lekturę.

Wednesday, November 24, 2010

Unbelievably clever thought

When someone tells you that something is impossible, what they really mean is ‘I haven’t figured out a way to do that.’ Or ‘I haven’t heard of anyone figuring out a way to do that.’ Or worst of all, ‘Someone else told me that there is no way to do that, so I never bothered trying.’

I teraz pytanie: jak często sami się tak zachowujemy ?

via: exilelifestyle.com

Monday, November 15, 2010

Przyśpieszanie Firefoxa

Poprzez wyłaczenie mu cache'u na dysku i przerzucenie go w całości do RAM-u :)
O dziwo, działa i to jak !!! Przyśpieszenie jest dość znacznie odczuwalne :)
Wystarczy włączyć ustawienia zaznaczone pogrubioną czcionką a widoczne na poniższym zrzucie ekranu :





via: lifehacker.com

Niemożliwe jest znalezienie pięciu rzeczy

Niemożliwe jest znalezienie pięciu rzeczy: dobrej rady u wroga, poszanowania u głupca, przebaczenia bez skruchy, raju bez dobrych uczynków oraz wierności u kobiet ???

via: zafganistanu.pl

Friday, November 5, 2010

Warto tego posłuchać

Ten zespół tworzy dwóch gości - Mieszko i Ziemowit. Większość ludzi słyszało kilka ich starych kawałków oraz kojarzy fakt, że Doda się z nimi procesowała, bo nazwali ją blacharą. Tyle, że oprócz piosenek prześmiewczych mają też takie dające mocno do myślenia i nad sobą i nad naszą codziennością. I to jest jeden z tych utworów. Naprawdę warto tego posłuchać - oto zespół Grupa Operacyjna i utwór zatytułowany Lepszy świat

Thursday, November 4, 2010

Domek na drzewie

Mamy takie czasy, że nawet domki na drzewie robią z prefabrykatów. Ale nic to - jak mawiał Pan Wołodyjowski :) - grunt, że są po prostu ładne. Teraz pozostaje tylko zasadzić drzewo, żeby mieć później na czym ten domek zamocować :)



via : freshome.com

To w USA już TAKI kryzys ?

I had a very interesting conversation over lunch last week. Standing in line at a local fast food restaurant with a client who works in law enforcement, I placed my order and opened my wallet to find two one dollar bills, a fifty dollar bill, and my debit card. I groaned. “Is it easier for you if I pay with a fifty or my debit card?” I asked the pimply faced teen behind the counter. “The debit card,” he replied. “Definitely the debit card. If you pay with a fifty, I have to take your fingerprint.” My fingerprint, really?

The clerk went on to explain that with the unemployment rate in the area sky high and the continuation of the crappy economy, the store had experienced a rash of people trying to pass counterfeit bills. It had become such an epidemic that the new policy was to collect a fingerprint and log the serial numbers of every bill larger than a twenty that graced the cash drawer.


via: moneyning.com

Tarcza do strzelania :)



via: Art of the Dynamic Shotgun Outtakes

Wednesday, November 3, 2010

The whole truth about iPad



via: substanceoverstuff.com

An important question

“If you told me on your deathbed that your life had not been a success, what would be the things you’d wish had happened that would have made it a success?”

by Gay Hendricks via: selfhelpdaily.com

Pomysł za 25000$

Pożytki płynące z dobrego planowania codziennej pracy pokazuje znana historyjka, której bohaterem jest znany amerykański biznesmen - Charles Schwab. Gdy Schwab piastował funkcję prezesa Betlehem Steel, zwrócił się pewnego dnia do jednego ze swoich konsultantów, Ivy'ego Lee, z niecodzienną propozycją: "Naucz mnie jakiegoś sposobu, pozwalającego zrobić więcej rzeczy w tym samym czasie - powiedział. - Jeżeli ci się uda, sam wyznaczysz sobie honorarium. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku" - dodał na wszelki wypadek.

Lee wręczył Schwabowi kartkę papieru i powiedział: "Wypisz najważniejsze rzeczy, które masz jutro do zrobienia i ponumeruj je, zaczynając od najistotniejszej. Gdy przyjdziesz rano do pracy, zacznij od razu zajmować się numerem jeden i nie zmieniaj zajęcia, dopóki nie skończysz. Przejrzyj listę jeszcze raz, żeby sprawdzić, czy na pewno wyznaczyłeś wczoraj właściwe priorytety, i zacznij zadanie numer dwa.

Jeśli realizacja któregoś zadania zajmie cały dzień, nie przejmuj się tym. Pozostań przy danym zajęciu, dopóki nie zmieni się hierarchia zadań i wciąż zajmuje ono pierwsze miejsce na liście. Jeżeli nie uda ci się skończyć wszystkich zadań, to znaczy, że tak czy owak nie udałoby ci się tego zrobić, nawet przy użyciu innej metody, a bez wprowadzania jakiegoś systemu prawdopodobnie nie podjąłbyś w ogóle decyzji, które zadanie jest najważniejsze.

Postaraj się codziennie przestrzegać tego zwyczaju. Jeżeli uznasz, że sprawdza się w twoim przypadku, wprowadź go do swojego zespołu. Sam zdecyduj, jak długo trzeba sprawdzać ten system. Potem wyślij mi czek na sumę, która twoim zdaniem oddaje wartość tego pomysłu"

Kilka tygodni później Lee dostał od Schwaba czek na 25 tys. dolarów razem z krótkim listem zawierającym wyznanie, że jego zalecenie okazało się najpożyteczniejszą poradą, jakiej wysłuchał w życiu.


via: menshealth.pl, art. 8 lekcji zarządzania czasem, aut. Viola Nowacka