Showing posts with label wiosna. Show all posts
Showing posts with label wiosna. Show all posts

Tuesday, March 31, 2009

Wiosna ?

Biorąc pod uwagę dzisiejszy dzień zaczynam myśleć, że faktycznie przyszła Wiosna. Od rana słonko świeci jak szalone, trawka się zieleni, połowa rozlewiska wokół mojego domu zdążyła już wyschnąć, błoto powoli zmienia stan skupienia na gęstszy, piasek nie zapada się już tak bardzo pod stopami/oponami, wróble i inne ptactwo świergoli tak, że po prostu sama radość. Jest tylko jedno małe ale. Jebane Babie lato czy coś takiego. Wszędzie, dokładnie wszędzie lata mnóstwo pajęczynowych nici w powietrzu. Niby mnie mam to gdzieś, bo teoretycznie co mi przeszkadza jakaś pajęczyna w powietrzu, tylko wyobraźcie sobie jak tu się nie wkurwić, jak jadę sobie spokojnie pełną piachu taczką dookoła domu, próbując się przy tym nie wypierdolić na niewyschniętym błocie i nie zapaść na jakiejś piaskowej wydmie, a łatwo nie jest, bo oprócz tych pułapek taczka swoje waży i trzeba pchać konkretnie, a tu jeb, mam nagle na ryju pół kilo pajęczyny. Lubię wiosnę (nie tak jak Alter Mann) ale akurat te pajęczyny to spokojnie mogliby zlikwidować bez najmniejszej szkody dla środowiska. Jebane pajączki.

Monday, March 16, 2009

Słoneczna sobota

Słońce świeciło od rana. Ptaszki cudnie śpiewały. Szedłem do sklepu, co chwila zatrzymując się, by ich posłuchać. W słońcu 18 stopni ciepła (wiem, bo wystawiłem termometr). Generalnie wakacje :)





Friday, February 27, 2009

Kotów nie oszukasz

Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i kurwa gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta pierdolona wiosna do kurwy nędzy? Co za pojebany kraj?! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?! Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kurwa wszystko jest?! A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba napierdala jakby ich tam w górze pojebało... Niby ponoć wiosna już jest, kurwa - łgarstwo i oszustwo na każdym kroku, kurwa ...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie... Kotów nie oszukasz...