Tuesday, March 3, 2009

Barto dance

Kolejny raz odwiedzam mój ulubiony Zryty Beret i kolejny raz się popłakałem ze śmiechu. Zresztą, co ja będę opowiadał, to trzeba samemu zobaczyć --> Barto dance

Manual do lampy

Wspominałem już jakim uwielbieniem darzę amerykański zwyczaj traktowania użytkowników jak ostatnich debili i dołączania do najprostszej rzeczy 200 stronicowych manuali mówiących o tym, czego nie należy robić z daną rzeczą ? Śmiem sądzić, że producent mojej lampy podsufitowej wysyła swoją produkcję jeśli nie do USA, to chociaż na daleki Zachód. Kupiłem bowiem lampę, ale położyłem paczkę na podłodze w pokoju i czekała aż znajdę czas. Dopiero dzisiaj ją otwarłem i sięgnąłem z ciekawości po stertę papierów tam się znajdującą - a wśród niej znalazłem taki oto kwiatek. Setnie się ubawiłem przy tej lekturze. Mam nadzieje, że zdjęcie będzie wystarczająco wyrażne, by można było odczytać tekst tej ulotki :) No to zapraszam do lektury.

wierszyk zimowy

Zima, zima, śnieżek prószy,
Marzną noski, marzną uszy,
Marzną nóżki i paluszki,
A dziewczynkom też cycuszki,
I dziewczynki myśl nurtuje,
Czy chłopakom marzną ......? :-)

Cena małżeństwa

Napatoczył mi się taki artykuł --> Zofia Milska-Wrzosińska - Cena małżeństwa , czytam, czytam i ... aż dziw bierze, że napisany przez kobietę.

O kryzysie

uwaga dziecko !

[ze wszystkich napotkanych do tej pory znaków o dzieciach w samochodach, ten jest chyba najfajniejszy :D]

Jakiś napis na ścianie :)

To graffiti trafiłem na ścianie transformatora koło głównej siedziby ZUS-u na Czerniakowskiej. Długo patrzyłem, żeby zrozumieć co tu jest napisane i nadal nie wiem. Na ZHP to nie wygląda, raz, że harcerze by pewnie nie malowali reklamowych graffiti na ścianach a dwa, że przedostatnia litera wygląda jak "i". Podejrzewałem, że napis ten brzmi ZHIF - i sprawdziłem to nawet w google'u, ale gdy google na pierwszym miejscu zwróciło taki wynik --> ZhIF - public women organization in Russia , porzuciłem ten pomysł. Ktoś ma pomysł, co tu jest napisane i co to oznacza ? Czy mam rozumieć, że gość robiący to graffiti, był tak nawalony, że narysował trzy/cztery litery które do siebie nie pasują ?

Widzew wita kibiców

Monday, March 2, 2009

Kryzys dopadł operatora Plus GSM ?

Że się Plus GSM reklamuje, to rozumiem. Że reklamy wiszą w oknach salonów i przy wejściach to rozumiem. Ale że są beznadziejnie zrobione, to już nie rozumiem. Przyjrzyjcie się poniższemu zdjęciu, co się rzuca w oczy już od pierwszego spojrzenia ?

Cienie są do dupy, prawda ? Nikt nie rzuci takiego cienia, chyba że obcięto by mu ręce a zamiast głowy dano połówkę dyni i oddzielono ją od tułowia na jakieś pół metra przynajmniej. Uważam więc, że Plus GSM dopadł kryzys. Czemu ? Po pierwsze, śmiem twierdzić, że jest taka możliwość, że zamiast wysłać gości na pustynię i zrobić zdjęcia w rzeczywistych lokalizacjach, wzięli zdjęcia gości zrobione gdzieś w studiu/na dworze i wkleili na chama. Czemu tak twierdzę ? Bo nie potrafię inaczej wytłumaczyć sensu manipulowania przy cieniach na tym zdjęciu. Po drugie, jakim cudem te cienie są tak spieprzone ? Czy naprawdę tak wielką firmę nie stać już na dobrego grafika, który by ten cień dorobił ? Czy już wszyscy graficy wyjechali do Wielkiej Brytanii ??? Chyba nie. Przecież nawet trzeźwa gospodyni domowa patrząc na ten plakat widzi, że cienie w obecnej postaci, to jest jakaś kpina. Po trzecie gdzie jest jakiś dział kontroli jakości w Plus GSM, jakieś sprawdzenie poprawności ? Jakim cudem ta reklama w takiej postaci została dopuszczona do publikacji ??? Naprawdę mamy już taki kryzys, że nikt nad niczym nie panuje i drukuje się plakaty z takimi niedoróbkami ??? Nie rozumiem tego, i chyba nie będzie mi to dane.

PS. Tak, jestem nietolerancyjny, bo fotografuje od wielu lat i takie niedoróbki odbieram jako błędy kardynalne, dyskwalifikujące tą reklamę w obecnej postaci od publicznego pokazywania !