Powiem tak: nie rozumiem jakim cudem gość 1) nie trafił w konstrukcję kafara a 2) jakim cudem przeżył takie przyśpieszenie ale całość wygląda zachęcająco. Zakładając że do 2012 mają trwać masowe chińskie roboty drogowe w całej Polsce załapanie się na wolny kafar z deską i spadochronem nie powinno nastręczać trudności :)
Stawiam na fałszywkę - wbicie kręgosłupa w czaszkę gwarantowane.
ReplyDelete