notatki z życia pisane obrazami [nie zawsze na serio, nie zawsze na żarty]
Kupuję! Głownie dla tych "ładnych" kulek. A swoją drogą, odniosłam nieprzeparte wrażenie, że to początek kiepskiego pornosa z lat 80tych, gdzie facecik w wąsikiem stuka do drzwi i mówi: I come to clean "zee" pool. ;P
Kupuję! Głownie dla tych "ładnych" kulek.
ReplyDeleteA swoją drogą, odniosłam nieprzeparte wrażenie, że to początek kiepskiego pornosa z lat 80tych, gdzie facecik w wąsikiem stuka do drzwi i mówi: I come to clean "zee" pool. ;P