A tak offtopicznie: "Dodatkowo w ramach backupu blogowego* trafiają tu również rzeczy (głównie technikalia), do których potrzebuję mieć dostęp 24/7." Call me pre-geek or moron, ale ja rzeczy, do których potrzebowałbym dostępu 24/7 trzymałbym na dysku lokalnym lub penisdrajwie, a nie w jakimś internecie, który nawet nie wiem gdzie się znajduje....
Co jadał na kolację Miś Uszatek...?
ReplyDeleteA tak offtopicznie:
"Dodatkowo w ramach backupu blogowego* trafiają tu również rzeczy (głównie technikalia), do których potrzebuję mieć dostęp 24/7."
Call me pre-geek or moron, ale ja rzeczy, do których potrzebowałbym dostępu 24/7 trzymałbym na dysku lokalnym lub penisdrajwie, a nie w jakimś internecie, który nawet nie wiem gdzie się znajduje....