notatki z życia pisane obrazami [nie zawsze na serio, nie zawsze na żarty]
OOOO NIE! Gotować w temp. 65 stopni przez SZEŚĆ GODZIN????? O rany... ależ człowiek zgłodnieje czekając na 'perfekcyjne jajko' na 'perfekcyjne śniadanie'...
Ale za to jak mu będzie smakowało! Chociaż tak sobie myślę że po sześciu godzinach to mógłby zjeść byle co i się cieszyć. :)
OOOO NIE! Gotować w temp. 65 stopni przez SZEŚĆ GODZIN????? O rany... ależ człowiek zgłodnieje czekając na 'perfekcyjne jajko' na 'perfekcyjne śniadanie'...
ReplyDeleteAle za to jak mu będzie smakowało! Chociaż tak sobie myślę że po sześciu godzinach to mógłby zjeść byle co i się cieszyć. :)
ReplyDelete