notatki z życia pisane obrazami
[nie zawsze na serio, nie zawsze na żarty]
Monday, March 16, 2009
Słoneczna sobota
Słońce świeciło od rana. Ptaszki cudnie śpiewały. Szedłem do sklepu, co chwila zatrzymując się, by ich posłuchać. W słońcu 18 stopni ciepła (wiem, bo wystawiłem termometr). Generalnie wakacje :)
Zwłaszcza te ptaszyny na pierwszym zdjęciu bardzo mnie urzekły. Brawo.
ReplyDelete