
Staram się mój patriotyzm wyrażać nie tylko podczas meczów naszej reprezentacji. Mając do wyboru w tej samej cenie produkt polski i zagraniczny wybrałem polski. Około dwóch, góra trzech tygodni temu kupiłem 4 żarówki polskiego producenta. Wszystkie co do jednej spaliły się. Co ciekawe nie przepalił się żarnik jak zazwyczaj, lecz nastąpiło jakieś przepalenie w słupku. Mam poczucie że się sfrajerzyłem tym zakupem. Dzięki takiej kontroli jakości wkrótce polskie produkty przestaną kupować nawet najbardziej wierni klienci. Ja na pewno dwa razy się zastanowię.
Ale przynajmniej zdjęcie fajniutkie. ;-)
ReplyDeleteWeź paragon i udaj się z reklamacją ;-)
ReplyDeleteWiem, wiem, szkoda czasu i energii!