notatki z życia pisane obrazami
[nie zawsze na serio, nie zawsze na żarty]
Tuesday, September 30, 2008
Gdańsk
W listopadzie 2006 byłem w Gdańsku ... (pozdrowienia Patryku) .... gdzie jak zwykle wieczorem odwiedziłem mój ulubiony poligon fotograficzny czyli Starówkę. Klimat tego miejsca wieczorem jest po prostu niepowtarzalny, zwłaszcza po deszczu, gdy ulice odbijają światło latarni. Tym razem jednak nie było deszczu, więc chłonąłem klimat miasta "na sucho" :)
No comments:
Post a Comment